|
Już od połowy października 2003 dominującym tematem
na szkolnych korytarzach była kolejna, druga już edycja Konkursu
Piosenki Karaoke. W zabawie ma wziąć udział 34 osoby, które zaśpiewa
30 piosenek konkursowych. Zgłoszeń było więcej, lecz liczbę
uczestników ze względów czasowych ograniczono.
14 listopada - od rana trwają gorączkowe przygotowania na sali
gimnastycznej. Swoją pracę zaczęła sekcja dekoracyjna pod kierunkiem
mgr Doroty Szafrańskiej, nauczycielki sztuki.
Na wielkim granatowym tle pojawia się wielka nazwa imprezy, trochę niżej
sponsorzy: Sklepik Szkolny, Młodzieżowa Rada Miejska, Merkpol-4,
Cronimet Dortmund. Rozpoczyna się także rozkładanie sprzętu nagłośnieniowego.
Po kilkunastu minutach pierwsze próby mikrofonów, przeplatane odgłosami
z drugiej części sali, gdzie trwają normalne zajęcia WF. Około
14.30 wszystko zostało zapięte na ostatni guzik. Jako ostatni rozkłada
się na sali Sklepik Szkolny ze swym małym stoiskiem.
Godzina 16.10 - rozbrzmiewa pierwsza piosenka koncertu. Na scenie
pojawia się organizator imprezy w oryginalnym arabskim stroju wykonując
piosenkę z repertuaru Andrzeja Zauchy - Alibaba. Do samego końca występ
owiany był tajemnicą, stąd pełne zaskoczenie widowni. Nie wszyscy od
razu rozpoznali wykonawcę ukrytego w tak egzotycznej kreacji w ciemnych
okularach i bębenkiem w ręku...
Jako następny na scenie pojawił się ubiegłoroczny laureat konkursu
Remigiusz Gulajew, który zachęcał wszystkich do zabawy piosenką
Czerwonych Gitar "Baw się razem z nami"
Po tym wstępie widownia była już gotowa na przyjęcie występów
konkursowych, które rozpoczęła trochę "Zakręcona" Ola
Garbulińska. Ten znany hit do reszty rozbawił widzów jak i wykonawców
czekających na swój występ. "Przyjaciel potrzebny od
zaraz", "Ta sama chwila", "Agnieszka" to
kolejne utwory, które mogła wysłuchać licznie zgromadzona na sali
widownia. Remigiusz Gulajew wykonał tym razem piosenkę Stachurskiego
"Czuje i wiem", otrzymując za swój występ lawinę oklasków.
Kolejną piosenkę zaśpiewała Malwina Kulig, ucz.klasy I dając popis
swoich możliwości wokalnych w piosence "Jak najdalej" z
rep.Edyty Górniak.
Wygląda na to, że p.Edycie rośnie godna nastepczyni...
Ewelina Pizoń wcieliła się w rolę Urszuli wykonując bardzo
poprawnie jej piosenkę "Niebo dla Ciebie". Po chwili na
scenie zaroiło się od kolorowych baloników - to mała inscenizacja
związana z wykonaniem przez dziewczęta z klasy II "Kolorowych
jarmarków". Drobne niedociągnięcia wokalne zostały skutecznie
zagłuszone przez rozśpiewaną salę.
Kiedy duet "Anita & Justyna" zaproponował wspólną zabawę
przy piosence "Jedzie pociąg z daleka", na sali utworzył się
długi i rozbawiony wąż. Na sali zapanowała na dobre atmosfera
koncertu i wspaniałej zabawy.
Krzysiek i Dawid to "rozbrykane szkolne dusze" - tym razem
pokazali się z pozytywnej strony. Ich wersja "Bo tutaj jest jak
jest" z pewnością odbiegała od oryginału, ale czy wszyscy muszą
śpiewać tak jak Borysewicz i Kukiz?
Po "Narcyzie", w wykonaniu Iwony Kaczmarczyk, na scenie pojawił
się ucharaktyzowany na Makumbę Sławek Dolata. Hit muzyczny zespołu
Golec uOrkiestra "Ściernisko", zaprezentował duet
Mateusz&Mateusz, śpiewając o spełniających się marzeniach. Kto
wie, może ich marzenia o karierze wokalnej kiedyś także się spełnią??
Paweł Dul wymieniany był wśród kandydatów do zwycięstwa w
konkursie, przede wszystkim ze względu na liczną rzeszę sympatyków
jego talentu. Przypomnijmy, że zwycięzcę wybiera publiczność
poprzez głosowanie na specjalnych kuponach konkursowych...
Jego interpretacja "Bardzo smutnej piosenki retro" ostudziła
nieco emocje panujące na sali...
Reżyser całej imprezy nie pozwolił jednak, aby opadły one na dłużej
- "My Cyganie" zabrzmiało po chwili, a na scenie pojawił się
kolorowy kwartet wokalny "Gipsy Girls" wraz z pląsającym w
rytm muzyki chórkiem.
"Kiedy powiem sobie dość", "Małgośka",
"Tyle słońca w całym mieście", "Teksański" to
propozycje muzyczne zaprezentowane przez kolejnych wykonawców.
Kiedy na scenie pojawiła się w szlafroku Ania Kapuśniak, widownia
oszalała z zachwytu, śpiewając wraz z nią popularne niegdyś
"Mydełko FA". Alicja i Marta zaprezentowały nie tylko "Aichę",
ale także jeden z ciekawszych wizerunków scenicznych - ich kolorowe
czapki "bejsbolówki" i t-shirty z krawatem podobały się
szczególnie męskiej części widowni.
"Chodź, pomaluj mój świat" - zachęcała trochę stremowana
Wioletta Biedrzycka...
Zaraz po niej wystąpił długo oczekiwany przez dziewczęta duet - Łukasz
Podsiadło i Kamil Dworak, którzy przypomnieli trochę zapomniany przebój
Lady Pank "Tańcz głupia tańcz".
Kolejny duet, tym razem dziewczęcy, wykonał brawurowo utwór Kukiza
"Całuj mnie".
Mimo że jest to utwór typowo męski, Agata Barwa i Iza Zaroda wykazały
spory talent wokalny, co warto odnotować. Repertuar zespołu "Łzy"
był najczęściej śpiewanym podczas "Karaoke 2003".
"Niebieską sukienkę", jako kolejny utwór tej grupy zaśpiewała
Ewa Kuzior zyskując uznanie Jury, które przyznało jej tytuł
"Najlepszej wokalistki Karaoke 2003"
Michał Grochal, wybierając dla siebie "Gumę" Big-Cyca,chciał
z pewnością zyskać miano "największego prowokatora
koncertu". Jego występ widownia przyjęła jednak bez oczekiwanego
aplauzu.
"Kiedy Marta zwierzyła się koleżance, że chce wystąpić w
konkursie karaoke, ta stwierdziła... Ty chyba jesteś szalona... i tak
już zostało!... usłyszeliśmy zapowiedź prowadzącego, a na
scenie pojawiły się Ania i Marta w kolorowych bluzeczkach, szaleńczo
upiętych fryzurach i "wyjechanym", jak mawia młodzież,
makijażu. Mimo, że disco-polo jest ogólnie "niekochane",
sala kolejny raz zatraciła się bez reszty w tańcu.
"Panowie, a teraz ostatnia okazja, aby zaprosić dziewczynę do
tańca tylko we dwoje..." pada sugestia konferansjera i na sali
tworzą się tańczące pary. Na scenie natomiast pojawia się Ola
Nowakowska śpiewająca "Moje jedyne marzenie" z repertuaru
Anny Jantar. Jeszcze tylko Monika i Angelika, które przypomniały
"Konika na biegunach" i powtórnie Ewelina Pizoń, która w
rytmach twista ("O mnie się nie martw") zakończyła występy
konkursowe. Po krótkim oczekiwaniu ogłoszono wyniki...
Oprócz Ewy Kuzior, której przyznano tytuł najlepszej wokalistki
koncertu, uhonorowano Remigiusza Gulajewa, przyznając mu ten sam tytuł
w kategorii wokalistów.
Oboje otrzymali pamiątkowe zegarki.
Trochę dłużej trwało zliczanie głosów oddanych na kuponach
konkursowych w plebiscycie widzów. Organizatorzy nie spodziewali się
chyba aż tak dużej ich ilości. Czas ten wypełniono ad hoc
przygotowanymi występami. Nareszcie JEST...!!! Już wiadomo, komu
przypadnie w udziale nagroda główna konkursu - radiomagnetofon "Grundig"
z odtwarzaczem płyt CD.
Decyzją widzów otrzymała go WIOLETTA BIEDRZYCKA, za wykonanie
piosenki zespołu 2+1 "Chodź pomaluj mój świat". Paweł Dul
zajął miejsce drugie i musiał zadowolić się firmowym t-shirtem.
Koncert zakończyło wykonanie piosenki z rep.Stachurskiego
"Wszyscy razem"
Komentarz
Trwająca niemal 3 godziny impreza upłynęła w klimacie wielkiej
zabawy, wręcz biesiady. Impreza potrzebna jako alternatywna forma spędzania
wolnego czasu, co ważne - forma zaakceptowana przez wymagającą współczesną
młodzież. Ile z wykonanych piosenek zostało zaśpiewanych na poziomie
"eksportowym", takim który można zaprezentować poza szkołą
nie jest tak ważne, jak masowy udział młodzieży w tej imprezie. Ważne,
że młodzież chce śpiewać i w wielu przypadkach potrafi śpiewać...
Być może na takiej właśnie imprezie narodzi się nowa gwiazda na
miarę Alicji Janosz czy Eweliny Flinty?
Była to też wspaniała okazja do przypomnienia zapomnianych dziś
trochę pięknych polskich piosenek... piosenek, które na stałe wpisały
się do kanonów polskiej muzyki rozrywkowej i stanowią niezaprzeczalny
element polskiej kultury narodowej. "Naród, który nie śpiewa,
umiera" - śpiewajmy więc i zadbajmy o to, aby polska piosenka stała
się także elementem szeroko pojętej kultury Unii Europejskiej...
Wiele dyskusji wzbudził sposób przyznawania nagrody głównej. W
kuluarach sugerowano, że niektórzy wykonawcy przeprowadzali dość
intensywną akcję marketingową, co miało wpływ na wynik końcowy.
Niewątpliwie, występ Wioletty Biedrzyckiej należał do czołowych -
wykonaniu brakowało może przygotowania choreograficznego,... może mogła
zadbać o lepszy image sceniczny... Nie można jednak powiedzieć, że
śpiewała źle.
Zasady przyznawania nagrody głównej znane były już wcześniej i każdy
z wykonawców mógł zadbać o większe poparcie dla swojej piosenki.
Nawet bardzo poważne festiwale opierają się na głosowaniu np.
poprzez SMS-a. Ten sposób budzi także sporo kontrowersji a jednak
stosuje się go nadal.
Trochę szkoda, że w grupie wyróżnionych nie znalazły się np.
Ewelina Pizoń, czy Agata Barwa i Iza Zaroda, bo ich wykonania były
naprawdę dobre. Na uwagę zasługuję także pomysłowość w
dobieraniu kreacji do poszczególnych piosenek.
Krótko po zakończeniu II edycji Konkursu Piosenki Karaoke,
organizatorzy podjęli decyzję o zmianie formuły koncertu w roku następnym
i innym sposobie wyboru zwycięzcy. Szczegóły znajdziesz w relacji z
III edycji konkursu.
|